| Zaloguj : Rejestracja : Przypomnij hasło |
![]() |
Wyślij: E-kartkę lub życzenia |
|
| Tricky - Bombing bastards Oglądano dziś: 7 |
| Reklama Banku Oglądano dziś: 7 |
| Michael Jordan block Oglądano dziś: 6 |
| Świetny tor rowerowy Oglądano dziś: 6 |
| Aimee Mann - Long Shot Oglądano dziś: 5 |
Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku. |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek. |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku. |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
- Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę! |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika: |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
Masztalski staje przed drzwiami Ecika. |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |
- Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam? |
| Dodał: grzegomonia | Data: 11.03.2006 |Wyślij na e-mail (0) | Komentarze (0) - Dodaj |

